Są sporty, których uprawianie może przynieść znaczne dochody, są sporty po prostu przyjemne, ale są również takie, w których najważniejszym elementem jest adrenalina. Jak łatwo się domyślić, w większości przypadków silne emocje powiązane są z pewnym ryzykiem. Tak jest w przypadku raftingu, sportu wodnego, który nie jest szerzej znany w naszym kraju i chociażby dlatego warto powiedzieć o nim kilka słów.

Czym jest rafting? Chociaż jest on właściwie spływem rzecznym, to jednak w błędzie jest ten, kto będzie starał się go porównać do zwykłego spływu kajakowego. Ten ostatni ma właściwie charakter rekreacyjny i może go uprawiać praktycznie każdy. Rafting jest zdecydowanie bardziej ekstremalny, a uprawiają go właściwie wyłącznie zapaleńcy, którzy skłonni są do podjęcia ryzyka, żeby poczuć silne emocje, sprawdzić się w trudnych warunkach oraz wzmocnić swój charakter.

Stopień trudności omawianych spływów może być różny, jednak zazwyczaj rafting uprawia się na górskich rzekach, gdzie spadek wody jest dość ostry, co sprawia, że jest tam również rwący nurt. Do tego trzeba jeszcze dodać ostre kamienie i wysokie progi wodne. Żeby zmniejszyć poziom ryzyka, które i tak jest jednak spore, uczestnicy takich spływów przywdziewają kaski ochronne oraz kamizelki ratunkowe.

Pływa się tutaj na wytrzymałych tratwach bądź pontonach. Te jednostki pływające muszą być ponadto lekkie, ponieważ niejednokrotnie, żeby ominąć płyciznę czy wodospad, uczestnicy wyprawy muszą dźwigać je na własnych barkach.