Trudno powiedzieć, dlaczego niektóre dyscypliny sportu są bardzo popularne, a inne zdecydowanie mniej. Czy chodzi tutaj o ich efektowność? Niekoniecznie, bowiem czy rafting nie jest na przykład efektowniejszy od biegów sprinterskich? Zdaje się, że nie ten element przesądza o popularności bądź jej braku.

Może chodzi w pewien sposób o tradycję? Sporty, które w danym kraju uprawiane są od lat, już z zasady cieszą się większą popularnością, można je oglądać w telewizji, a najlepsi zawodnicy z tych dyscyplin zarabiają spore pieniądze. Trudno jednoznacznie rozstrzygnąć ten dylemat, a szkoda, bo może jego zrozumienie pozwoliłoby na skuteczne wypromowanie takich dyscyplin, jak wspomniany rafting.

Rafting jest bardzo efektowną dyscypliną. Chociaż jest to właściwie spływ rzeczny, to jednak oglądanie zmagań reprezentantów tej dyscypliny z żywiołem jest naprawdę interesujące.

Spływają oni najczęściej po górskich rzekach, czyli takich, w których prąd jest bardzo silny, woda lodowata, a progi wodne bardzo wysokie. Nie da się chyba uprawiać tego sportu bez kasku, ponieważ byłoby to bezsensowne potęgowania ryzyka, które i tak jest przecież tutaj dość spore.

Każdy, kto widział, jaką siłę ma zwykły górski potok, z pewnością potrafi docenić odwagę (brawurę?) pasjonatów raftingu. Rafting jest mało popularny.

Nie da się więc na nim zbyt dużo zarobić, a sprzęt i wycieczki w góry są kosztowne. Dlatego też zajmują się nim głównie prawdziwi pasjonaci, dla których liczy się adrenalina i pokonywanie swoich lęków.